Przejdź do treści
16°CPowietrze: umiarkowane Czarna Przemsza: 109 cm bez zmian sobota, 17 października 2026 · imieniny: Wiktora, Małgorzaty wschód 07:06 · zachód 17:49
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Marcin Józefaciuk

niez. 26.02.2026, 52. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji oraz Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2150 i 2152).

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Stanowisko

Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt nowelizacji Prawa energetycznego to jedna z ważniejszych ustaw tej kadencji w obszarze rynku energii. Dotyka bezpieczeństwa energetycznego, przyłączeń, magazynów energii, ochrony odbiorców i implementacji prawa unijnego.

Powiedzmy uczciwie: część tych zmian jest potrzebna. Uporządkowanie kwestii przyłączeń, przeciwdziałanie blokowaniu mocy, większa przejrzystość umów, doprecyzowanie zasad rynku to kierunki racjonalne. Nie możemy pozwolić, by w systemie latami wisiały projekty bez realnej szansy realizacji, blokując innych inwestorów.

Ale jednocześnie jako poseł niezrzeszony nie patrzę na ten projekt bezkrytycznie. Po pierwsze, wygaszanie umów przyłączeniowych i wysokie zabezpieczenia finansowe. Jeśli państwo samo nie radzi sobie z przewlekłością postępowań administracyjnych, to nie może całego ryzyka przerzucać na przedsiębiorców, zwłaszcza mniejszych. 12 mln zł zabezpieczenia to dla wielu podmiotów realna bariera, jeżeli chodzi o wejście. Po drugie, musimy uważać, by implementując prawo unijne, nie wprowadzać nadregulacji, regulacji ponad to, co konieczne. Każdy dodatkowy obowiązek, każde nowe narzędzie informatyczne operatora, każdy uzasadniony koszt ostatecznie trafia do rachunku odbiorcy. Po trzecie, umowy dynamiczne i nowe konstrukcje taryfowe. Transparentność - tak, świadome decyzje konsumenta - tak, ale przerzucanie na obywatela ryzyka wahań rynku energii bez realnej edukacji i zabezpieczeń - to już budzi wątpliwości. I wreszcie kwestia ubóstwa energetycznego. Jeśli chcemy pomagać, róbmy to w sposób prosty i dostępny. System oparty na zaświadczeniach, progach procentowych i dodatkowych dokumentach nie może stać się barierą dla tych, którzy naprawdę potrzebują wsparcia.

Wysoka Izbo! Ta ustawa może być krokiem w stronę bardziej uporządkowanego rynku energii, ale musi być on rynkiem uczciwym, proporcjonalnie regulowanym i takim, który nie dławi inwestycji ani nie podnosi kosztów życia Polaków. Dziękuję.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2150, 2152)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 17.10.2026 17:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu